Blizny po świerzbie

Spośród chorób skóry część ma podłoże autoimmunologiczne, jak łuszczyca czy atopowe zapalenie skóry, inne zaś powodowane są przez pasożyty. Do drugiej grupy należy świerzb, wywołujący wiele kontrowersji i niesłusznie kojarzący się z brakiem higieny. Świerzbowcem ludzkim można zarazić się poprzez pośredni lub bezpośredni kontakt z chorą osobą w takich miejscach, jak przedszkola, hotele czy schroniska. Grudkowata wysypka i zaczerwienienia oraz silne swędzenie to sygnały świadczące o tym, że pod skórą mogły zagnieździć się pasożyty i tym samym należy podjąć leczenie.

Wizyta u dermatologa to nie wszystko

Podstawową metodą leczenia świerzbu jest stosowanie preparatów o miejscowym działaniu, przepisanych przez  specjalistę. Na ogół są to maści siarkowe i środki zawierające takie substancje czynne, jak permetryna, krotamiton bądź benzoesan benzylu. Niekiedy też leczenie miejscowe nie wystarcza, wtedy terapię wspomaga się antybiotykami i nawet lekami przeciwhistaminowymi. Aby uniknąć ponownego zakażenia, trzeba nie tyle przyjmować leki na świerzb i zminimalizować kontakty z zakażonymi osobami, ale też ściśle przestrzegać zasad higieny (z częstym praniem pościeli i ręczników). Specjalistyczny proszek dezynfekujący do prania Clovin II Septon, stosowany między innymi w profesjonalnych pralniach, pozwoli usunąć pasożyty w domowej pralce w temperaturze 60-65 st. C. 

Blizny

Intensywne swędzenie może łączyć się powstaniem blizn i zrogowaceń. Stąd podczas terapii należy nawilżać skórę i stosować preparaty kojące. Jeśli zaś okaże się, że skutkiem ubocznym choroby są nadżerki na skórze, warto skorzystać z zabiegów medycyny estetycznej w domowym zaciszu lub w gabinecie. Iniekcje, peelingi czy terapia świetlna pozwolą w szybkim czasie pozbyć się widocznych śladów po przebytej chorobie.